Będzie zdecydowanie mniej Kajki, a więcej mnie. Ta zmiana spowodowana jest faktem, że będę przez jakiś czas w (obecnie) burzowej stolicy, a moja siostrzyczka została w słonecznej Gdyni! :(
W piątkowe południe udało mi się złapać troszkę słońca, więc wspólnymi siłami z kuzynką zrobiłyśmy kilka fotek dla Was ;-)












